3 grudnia br. na Torze Modlin wybrany został Samochód Roku 2025 na polskim rynku. O przedstawienie kulis tego wydarzenia poprosiliśmy Wojciecha Sierpowskiego – założyciela i przewodniczącego jury konkursu Car of the Year Polska.

Fot. APR-foto
Jury konkursu

Konkurs funkcjonuje już od 6 lat i co roku wyłania najbardziej wyróżniający się nowy model samochodu wchodzący do sprzedaży w naszym kraju. Pomysł zorganizowania takiego plebiscytu wynika z faktu, iż przez 26 lat byłem jurorem europejskiego Car of the Year, a także jedynym z Polski jurorem w światowym konkursie Car of the Century rozstrzygniętym w Las Vegas na przełomie 1999 i 2000 roku. Ta działalność była bardzo pouczająca, a wniosek dotyczący tego typu konkursu jest taki, że musi być on niezależny od producentów, względnie importerów – a więc bezpłatny, a jurorzy z różnych redakcji muszą być doświadczonymi dziennikarzami motoryzacyjnymi zawodowo zajmującymi się testowaniem samochodów. Tylko spełniając te warunki, konkurs może zyskać prestiż. Płatny udział zamieniłby go w farsę.

Wszystko wskazuje na to, że Car of the Year Polska podąża w dobrym kierunku, o czym świadczy choćby pojawienie się naszego logo w reklamach telewizyjnych oraz prasowych. Coraz więcej firm zdecydowanie docenia to przedsięwzięcie.

Jury składa się ze znanych nazwisk i popularnych polskich redakcji (pełna lista na www.caroftheyear.pl). Dotychczas było 21 jurorek i jurorów, a w kolejnej edycji będzie o jednego dziennikarza więcej. Nasze grono zasilił Michał Gąsiorowski z Radia 357.

Samochody testowaliśmy przez okrągły rok. Na początku października opublikowana została lista kandydatów do tego zaszczytnego tytułu. Znalazło się na niej aż 40 nowych modeli – w tym po raz pierwszy sporo samochodów chińskich.

Pięć pojazdów nominowaliśmy do udziału w końcowej fazie konkursu. Ta nominacja już sama w sobie jest dużym wyróżnieniem, świadczącym o szeroko pojętej atrakcyjności pojazdu, a w tym ceny.

W nominowanej piątce znalazły się następujące samochody: Audi A5, Dacia Duster, Renault Rafale, Volkswagen Passat, Volvo EX30. Pewnym zaskoczeniem może być fakt, że wybrane zostały po dwa samochody koncernu Renault i VW. Tak się zdarzyło po raz pierwszy i oczywiście może się powtarzać, bowiem dziś niektóre koncerny mają w swoim portfolio po kilkanaście marek samochodowych. Nie tylko działają na rynku oddzielnie, ale nawet rywalizują między sobą.

Ostatnie jazdy wybraną piątką (każdy z importerów mógł dostarczyć po trzy egzemplarze aut) jak zwykle odbyły się na Torze Modlin i tam też miało miejsce głosowanie. Każdy z jurorek i jurorów ma do dyspozycji po 12 punktów, które rozdziela przynajmniej na trzy samochody. Pierwszemu miejscu mogą przyznać maksymalnie 6 punktów. Jawne zliczanie punktów – wywołujące sporo emocji – wyłoniło zwycięzcę. Ze sporą przewagą została nim Dacia Duster (69 pkt.), której najwięcej punktów przyznało ośmiu jurorów. Drugie miejsce zajęło Audi A5 (55 pkt.), za nim uplasowało się Renault Rafale (52 pkt), następnie Volvo EX30 (40 pkt.) oraz Volkswagen Passat (36 pkt.).

Dlaczego Dacia Duster?

Dacia Duster, będąca najtańszym samochodem w testowanej stawce (ceny zaczynają się od ok 80 tys. zł), urosła, stała się dojrzalsza pod każdym względem i do tego lepiej wygląda niż poprzednie generacje. Siłą jej designu jest prostota i proporcje zarówno poszczególnych sekcji nadwozia, jak i ozdobników, do których należą między innymi światła oraz charakterystyczny grill. W wielu miejscach powtarzają się motywy w kształcie litery Y. Uwagę zwraca duży prześwit pod podwoziem – co oznacza, że nie musimy się bać zjazdu z drogi utwardzonej. Przednie i tylne osłony zderzaków zabarwiono w masie, więc nie grozi im zdarcie lakieru. Z kolei część dolnych osłon nadwozia wykonano z nowatorskiego tworzywa o nazwie Starkle®, zawierającego do 20% materiałów z recyklingu.

Fot. APR-foto

Przyjemniej i bardziej ergonomicznie zrobiło się we wnętrzu. W tym kontekście dziwi mnie tylko umiejscowienie na podłokietniku drzwi kierowcy przycisków do obsługi szyb. Moim zdaniem powinny być one przesunięte do przodu. Dobrym pomysłem jest „wciśnięcie” uchwytów i daszków przeciwsłonecznych w grubą podsufitkę. Praktycznym rozwiązaniem okazuje się też umieszczenie w różnych miejscach wnętrza zaczepów nazwanych YouClip (4-6 w zależności od wersji) umożliwiających łatwy montaż np. uchwytu na telefon, tabletu albo kieszeni na drobne przedmioty, a nawet specjalnego uchwytu na kubek z zaczepem na torbę i przenośną latarką. Zwiększono poziom bezpieczeństwa, a także komfortu jazdy. Ogólnie wzrosła nie tylko przestrzeń wnętrza, ale i bagażnika (456-1635 litrów). Jeśli to nam nie wystarczy, na dachu jak zwykle znajdują się relingi, na które możemy założyć np. pojemny box.

Do wyboru są cztery poziomy wyposażenia oraz cztery wersje napędu. Dla „połykaczy” kilometrów świetną opcją z gigantycznym zasięgiem (do 1400 km) jest silnik Eco-G 100 zasilany gazem LPG oraz benzyną (przekładnia M6). Powyżej plasuje się silnik benzynowy 1.2 TCe 130 Mild Hybrid 48V idealny w mieście, występujący w wersji przednionapędowej oraz AWD. Na topie gamy znajduje się dynamiczny, hybrydowy zespół napędowy 1.6 Hybrid 140 zawierający przekładnię zautomatyzowaną. Wersja z napędem na 4 koła potrafi w terenie więcej niż moglibyśmy się spodziewać.

Tags:

admin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie konieczne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Są zbierane anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.