Nastała moda na rowery. Chętnie przesiedliśmy się z czterech na dwa kółka. Domagamy się od władz gminnych budowy kolejnych ścieżek rowerowych, po to, by można było poruszać się bicyklami bezpiecznie. Pan Burmistrz – sam zwolennik rowerów – wielokrotnie deklarował, że nowe ścieżki będą. No, ale cóż z tego, że ścieżki są (lub będą) skoro…z nich nie korzystamy?
Na niektórych odcinkach dróg w Konstancinie-Jeziornie obowiązuje wyraźny ZAKAZ ruchu rowerów. Jednak niektórym cyklistom zupełnie on nie przeszkadza i niewzruszenie podążają jezdnią do celu. Często zwrócenie uwagi wywołuje agresję i wyzwiska.

Fot. wąski chodnik po stronie wschodniej mostu NIE JEST PRZEZNACZONY DLA ROWERÓW
Innym kuriozalnym przykładem ignorowania ścieżek rowerowych jest most nad Jeziorką przy Starej Papierni. Nie wszyscy zauważyli, że po stronie zachodniej mostu (od strony parku zdrojowego) część przeznaczona dla pieszych jest szeroka, bo oprócz chodnika JEST TAM ŚCIEŻKA ROWEROWA!! Po stronie wschodniej natomiast znajduje się bardzo wąski chodnik przeznaczony WYŁĄCZNIE DLA PIESZYCH. Tymczasem większość rowerzystów z uporem godnym lepszej sprawy, na siłę próbuje przedostać się na drugi brzeg tym właśnie wąskim przesmykiem, potrącając przy okazji pieszych tam idących. Inne osoby prowadzą tamtędy rower, który tarasuje przejście idącym z przeciwnej strony. Dlaczego rowerzyści nie mogą przejść na drugą stronę, po czym nie utrudniając życia innym i korzystając z infrastruktury dla nich zbudowanej, przedostać się na drugą stronę rzeki?
Przypominamy zatem, że zgodnie z art. 33 ust 1 prawa o ruchu drogowym: „Kierujący rowerem lub hulajnogą elektryczną jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeżeli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza”. Oznacza to, że jeśli ścieżka rowerowa jest wybudowana, to cykliści nie mogą poruszać się inną drogą niż tylko tą ścieżką. W szczególności w takim przypadku nie wolno korzystać ani z jezdni, ani z chodnika!
Ścieżki rowerowe są tworzone po to, by bezpiecznie mogli nimi jeździć użytkownicy jednośladów. Ale także po to, by cykliści nie zagrażali pieszym. Lepiej będzie nam się wszystkim w Konstancinie żyło, jeśli będziemy korzystali z wybudowanej infrastruktury zgodnie z jej przeznaczeniem i używać jej z głową!



