Henryk Adam Aleksander Pius Sienkiewicz urodził się 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej, a zmarł 15 listopada 1916 r. w Vevey w Szwajcarii. Znamy go głównie jako literata (powieści, nowele), ale dużą część życia poświęcił dziennikarstwu. Dzięki wykonywaniu tego zawodu dużo podróżował, zwiedzał świat, publikował na łamach gazet relacje z wojaży. Tworzył, używając pseudonimów: „Litwos”, „Musagetes”, „Juliusz Polkowski”, „K. Dobrzyński”. Był laureatem Nagrody Nobla, jednak wbrew powszechnemu przekonaniu nie otrzymał jej za Quo vadis, lecz za wybitne osiągnięcia pisarskie w literaturze epickiej.

Trudne początki

Dzieciństwo Sienkiewicz spędził w Woli Okrzejskiej, w majątku swojej babki. Jednak rodzice pisarza podjęli decyzję o wyjeździe najpierw do pobliskich miasteczek, a potem do Warszawy. Początkowo mieszkali w kamienicy przy Nowym Świecie (vis-à-vis giełdy), a potem na Pradze przy ul. Olszowej 6. Był słabym uczniem – interesowały go jedynie historia i język polski. Z reszty przedmiotów miał noty mierne, a krytyczna okazała się botanika. Dziewiętnastoletni Henryk z powodu kiepskiej sytuacji finansowej musiał przerwać naukę i zatrudnił się jako guwerner w rodzinie Weyherów w Poświętnem koło Płońska. Maturę zdał w wieku dwudziestu lat, po czym studiował najpierw prawo, potem medycynę, a finalnie przeniósł się na wydział filologiczny. Jego kolegami ze studiów byli m.in. Prus i Przyborowski. Na przeszkodzie ukończenia uniwersytetu stanęła… greka, z której nie zdał egzaminu i ostatecznie porzucił uczelnię. Zajął się dziennikarstwem, lecz początkowo zajęcie to nie przynosiło odpowiedniego dochodu – zdarzało się, że przymierał głodem. Jego sytuacja poprawiła się wraz z ugruntowaniem pozycji dziennikarskiej. Sławę przyniosły mu dopiero powieści drukowane w odcinkach w codziennej prasie.    

Koligacje rodzinne

Rodzicami Henryka byli Józef Sienkiewicz i Stefania Sienkiewicz z domu Cieciszowska. Pisarz miał pięcioro rodzeństwa: starszego brata Kazimierza (uczestnika powstania styczniowego, potem emigranta, który zginął w 1871 r. w wojnie francusko-pruskiej) oraz siostry: Anielę, Helenę, Zofię i wcześnie zmarłą Marię. Najserdeczniejsze relacje pisarz utrzymywał z Heleną.

Józef Sienkiewicz nie do końca dobrze radził sobie z gospodarowaniem majątkiem i nie miał przysłowiowej „głowy do interesów”. Matka Henryka popełniła swego rodzaju mezalians, wychodząc za Józefa, który pochodził z mocno zubożałej szlachty. Zaś panna Stefania była dziedziczką z zamożnego rodu. Po śmierci matki Henryk wypłacał ojcu miesięczną rentę, by ten nie popadł w niedostatek.

Dziećmi Sienkiewicza z małżeństwa z Marią Szetkiewicz byli syn Henryk Józef oraz córka Jadwiga Korniłowicz, zaś prawnukiem jest Bartłomiej Sienkiewicz – były minister kultury i dziedzictwa narodowego w rządzie D. Tuska. I to on właśnie wyjaśnił zagadkę i pogłoski dotyczące tatarskich korzeni Sienkiewiczów. W wyniku przeprowadzonych testów DNA pod kątem genealogii okazało się, że są oni w linii męskiej genetycznymi kuzynami między innymi Tatarów, o czym były minister poinformował na łamach czasopisma „Newsweek. Genealogia” w 2016 r.

Sam pisarz chętnie opowiadał o swoich korzeniach od strony matki, bo tam właśnie znaleźć można znamienite nazwiska i niebanalne osobistości ówczesnego życia społecznego. Jego ciotka była siostrą przełożoną w zakonie świeckim Zgromadzenia Panien Kanoniczek w Warszawie, gdzie służyła też jego siostra Helena. Wśród krewnych odnajdujemy Joachima Lelewela, Deotymę (czyli Jadwigę Łuszczewską), której powieści biły rekordy popularności, metropolitę mohylewskiego oraz podkomorzego litewskiego.

Pięć Marii i Helena

Henryk Sienkiewicz był związany w swoim życiu z pięcioma kobietami i tak się złożyło, że każda z nich miała na imię Maria. Pierwszą wybranką serca była Maria Kellerówna. Byli już nawet po słowie, jednak wróble na dachach Warszawy ćwierkały, że Sienkiewicz romansował z Heleną Modrzejewską, co nie wzbudziło zachwytu u rodziców panny. A że zawód przyszłego zięcia, który trudnił się wówczas dorywczo dziennikarstwem, budził zastrzeżenia co do przyszłości, jaką jest on w stanie zapewnić ich córce, zaręczyny zostały zerwane.

Bardziej pomysłowi plotkarze głosili, że Henryk jest faktycznym ojcem syna znanej aktorki – Rudolfa. Tymczasem Sienkiewicz znał Modrzejewską, był nią niewątpliwie zauroczony, pisywał nadzwyczaj entuzjastyczne recenzje z jej występów, a ich relacja była dosyć bliska, zaś oliwy do ognia dolał wspólny wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Jednak w rzeczywistości raczej trudno tu mówić o romansie. Po pierwsze Modrzejewska była już wówczas żoną Karola Chłapowskiego (który zazdrosnym okiem patrzył na wielbicieli żony), a Rudolf był owocem jej poprzedniego, burzliwego związku z żonatym reżyserem. Prosta matematyka pozwala zaś stwierdzić, że Sienkiewicz w chwili narodzin Rudolfa miał… 15 lat.

Ukochaną żoną Henryka została Maria Szetkiewicz. Kobieta zawładnęła sercem pisarza całkowicie i była jego największą miłością. Mieli dwójkę dzieci. Małżeństwo trwało tylko 4 lata. Ukochaną żonę odebrała Henrykowi gruźlica – Maria zmarła w wieku 31 lat, została pochowana na cmentarzu Powązkowskim.

Drugą żoną była młodsza od niego o 27 lat Maria Romanowska, przybrana córka Konstantego i Heleny Wołodkowiczów. Teść Henryka był bogatym przedsiębiorcą ukraińskim, który dorobił się fortuny na cukrowniach i gorzelniach. Znajomość ta od początku źle rokowała, a pisarz był raczej ofiarą przebiegłości i pazerności przyszłej żony i teściowej. O ile sam Wołodkowicz miał od początku zastrzeżenia do wieku i stanu zdrowia kandydata na zięcia, o tyle Helena parła do tego małżeństwa i manipulowała zarówno Sienkiewiczem, jak i przybraną córką. Niestety, sam ślub nie ostudził zapału pani Heleny do sterowania życiem młodej pary. Podczas podróży poślubnej wysyłała do córki po kilka listów i kilka telegramów dziennie, a Maria, pozostając pod wpływem matki, coraz krytyczniej patrzyła na męża. Sienkiewicz w dniu ślubu miał 47 lat, co wówczas uważano za słuszny wiek. Podróż poślubna rozpoczęła się kłótnią Sienkiewicza z teściową na peronie, w rezultacie czego pisarz wsiadł do pociągu wściekły i wyładował złość na żonie. Jednocześnie przyplątało się przeziębienie, które ciągnęło się długi czas (Sienkiewicz nie był mocnego zdrowia), co przełożyło się na złe samopoczucie i … rzekomą niemoc małżeńską. W rezultacie tych wszystkich komplikacji żona opuściła męża po sześciu tygodniach od ślubu. Oczywiście dla Sienkiewicza była to klęska zarówno osobista (skandal towarzyski), ale także finansowa, gdyż to on pokrył koszty przyjęcia weselnego i podróży poślubnej. Małżeństwo oficjalnie unieważniono 2 lata później.

Sienkiewicz po tych przejściach miał dość kontaktów z kobietami i musiał odpocząć przeszło 10 lat, aby zdecydować się na ułożenie sobie życia z niewiastą. Trzecią żoną, która pozostała z Henrykiem do śmierci, była Maria Babska – cioteczna siostrzenica autora. Ciekawostką jest nie tylko pokrewieństwo małżonków, ale także fakt, że Maria pojawiła się w życiu Henryka w charakterze narzeczonej już dużo wcześniej. I to ona oświadczyła się wujowi, a on oświadczyny przyjął. Potem jednak wycofał się, argumentując rozstanie słabym zdrowiem. W dniu cichego i skromnego ślubu pisarz miał 58 lat, zaś Maria 42. Ostatecznie Marię zaakceptowały dzieci Henryka, a cała rodzina zamieszkała w majątku ziemskim w Oblęgorku, który pisarz dostał od narodu polskiego z okazji 25-lecia pracy twórczej. Warto wspomnieć, że początkowo majątek był w opłakanym stanie i Sienkiewiczowie musieli zainwestować w jego odnowienie dużo pieniędzy i czasu. Jednak Maria była znakomitą gospodynią i włożyła wiele serca w to, by dom stał się przytulnym miejscem ich wspólnego życia.

No, a gdzie w tej opowieści jest piąta Maria? Była nią Maria Radziejewska, trzydzieści lat młodsza dziennikarka, z którą łączył Henryka romans, przy czym ich relacje raczej polegały na wymianie płomiennych listów. Z jej dzienników wynika, że była ona w Henryku szczerze zakochana.

Pisząc o kobietach w życiu Sienkiewicza, nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednej damie. Białogłowie, która pozostawała w cieniu wydarzeń głównego nurtu, jednak miała istotny wpływ na życie pisarza. Była nią Jadwiga Janczewska, rodzona siostra Marii Szetkiewicz, ukochanej żony Henryka. Pisane przez prawie 40 lat listy (564 sztuki!) stanowią świadectwo szczególnej relacji łączącej pisarza ze szwagierką. Po śmierci siostry Jadwiga wraz z rodzicami zmarłej pomagali Henrykowi w opiece nad małymi dziećmi. I wówczas właśnie korespondencja listowna pomiędzy szwagierką a Sienkiewiczem przybrała na intensywności. Osłabła po niefortunnym związku z panną Romanowską, zaś prawie wygasła po ślubie Henryka z Marią Babską, w którym to związku odnalazł spokój i szczęście. Spekuluje się, że to Jadwiga właśnie miała istotny wpływ na decyzję Henryka dotyczącą pierwszego rozstania z Marią Babską po jej oświadczynach.

Co jeszcze ciekawego wiemy o Henryku

Był niewysokiego wzrostu – mierzył 154 cm, a w młodości miał dziecięcą fizjonomię, co stanowiło źródło jego kompleksów. Z jego licznych listów do różnych adresatów, które się zachowały wynika, że cechował się dużym dowcipem oraz pogodnością charakteru, a także niezwykłą kreatywnością językową, czego w ogóle nie widać w jego twórczości literackiej. Uwielbiał grać w karty i często grywał ze swoją siostrą Heleną i innymi siostrami kanoniczkami w winta (rosyjska odmiana brydża). Helena była bliska sercu brata – otaczał ją opieką, troskliwością, wspierał także finansowo. Interesujące jest to, że przed wyjazdem do Afryki to siostrze właśnie przekazał rozmaite wytyczne stanowiące jego ostatnią wolę w przypadku, gdyby z tej podróży nie powrócił.

Był zapalonym myśliwym, a w listopadzie 1911 r. został ranny podczas polowania w majątku Pawłowice. Miał także zdolności plastyczne – potrafił rysować, czego dowód dawał w listach, gdzie zamieszczał podobizny znajomych.

Zarzut, który ciągnął się za Sienkiewiczem przez prawie całe życie, dotyczył faktu, że nie walczył w powstaniu styczniowym. Mówiło się o tym, że nie popierał tego zrywu. Jednak Piotr Łopuszański wyjaśnia, że Henryk zgłosił się na ochotnika, jednak z uwagi na mizerną posturę, wątłe zdrowie i dziecięcy wygląd odesłano go ze wzgardliwym: „Dzieci tu nie potrzebujemy”. 

Ogniem i mieczem (pierwotnie powieść miała nosić tytuł Wilcze gniazdo) była drukowana w odcinkach jednocześnie w warszawskim „Słowie” i krakowskim „Czasie”, a czytelnicy zwariowali na jej punkcie. Za duszę Longinusa Podbipięty odprawiano nabożeństwa w kościołach. Jeden z wielbicieli Trylogii, ukrywający się pod pseudonimem Michał Wołodyjowski, ofiarował Sienkiewiczowi 15 tys. rubli. Pisarz wzbraniał się przed przyjęciem podarku i wezwał ofiarodawcę do cofnięcia darowizny, ten jednak nie zgłosił się. Henryk postanowił zatem godnie wykorzystać uzyskane w ten sposób pieniądze i przeznaczył je na fundusz stypendialny imienia Marii Sienkiewiczowej dla artystów zagrożonych gruźlicą, z którego skorzystali m.in.: Maria Konopnicka, Stanisław Przybyszewski i Stanisław Witkacy.

Źródła:

www.wielkahistoria.pl

Sławomir Koper Sekretne życie autorów lektur szkolnych: nie tacy święci jak ich malują.

Maria i Przemysław Pilichowie Nasi nobliści 56 laureatów znad Wisły, Odry i Niemna

Katarzyna Sicińska Miły Sowietniku, szary Kocie, zielona Żabko, kochana Betsy…, czyli jak Henryk Sienkiewicz zwracał się w listach do Jadwigi Janczewskiej.

Edward Kiernicki Listy Henryka Sienkiewicza do siostry Heleny z lat 1886—1904.

Piotr Łopuszański Sekrety życia pisarzy i artystów

Basia Sakowska-Januszewska

Inicjatorka powstania konstancińskiej Gminnej Rady Działalności Pożytku Publicznego, Prezes Zarządu Fundacji NIKA, koneserka dobrych książek i filmów, wielbicielka Pink Floyd-ów. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie konieczne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Są zbierane anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.