Wiecie, co to jest gnomonika? Nie, nie – nie chodzi tu o naukę o gnomach, czyli krasnoludkach mieszkających pod ziemią. Gnomon to pręt w zegarze słonecznym wskazujący godzinę, a gnomonika to nauka związana z astronomią, dotycząca obliczania i kreślenia zegarów słonecznych. Wiedzieliście, że znanym polskim specjalistą w dziedzinie gnomoniki był Tadeusz Przypkowski, którego dziełem są m.in. zegary słoneczne w obserwatorium w Greenwich, a w Polsce – na Kościele Mariackim w Krakowie, Zamku Królewskim w Warszawie, ratuszu w Sandomierzu?
W konstancińskim Parku Zdrojowym mamy piękny i malowniczo zatopiony w zieleni zegar słoneczny. Na dosyć wysokiej kolumnie z herbem Konstancina umieszczona jest płyta z tarczą zegara. Napisy sugerują, że w okresie od wiosny do jesieni zegar informuje przechodniów o upływającym czasie. Na górze tarczy umieszczona została łacińska sentencja: „TEMPUS SOLIS FELIX”, zaś na dole znajduje się polskie tłumaczenie: „SZCZĘŚLIWY SŁOŃCA CZAS”. Przekaz pięknie nawiązuje do idei letniska. Zegar powstał we wrześniu 1997 r. dla upamiętnienia 100. rocznicy założenia naszego miasta. Autorem obiektu jest pan Wojciech Krysztoforski, tutejszy pasjonat wszelkiego rodzaju czasomierzy.
Niestety, zieleń wokół zegara słonecznego rozrosła się przez lata i przysłania samo urządzenie, co powoduje, że jego funkcjonalność jest zaburzona. Tarcza zegara także wymaga odświeżenia, gdyż zarasta porostami. Może administratorzy parku mogliby otoczyć nasz chronometr baczniejszą opieką?

Mieszkanka Konstancina-Jeziorny, poszukująca piękna nawet tam, gdzie trudno je odnaleźć.



